|

potrawy dla dzieci

Czyli kulinarny szał ciał :)
Posty: 1036
Rejestracja: 03 Lis 2011 22:18

potrawy dla dzieci

Postprzez pozytywnieinna » 05 Lis 2011 15:08

kochani pomocy, nie umiem gotowac :( robie kilka potraw dla mojej krolewny, ale zwykle sa to polprodukty i stale to samo, bo wiecej nie umiem...

przez pierwsze poltora roku, ze wzgledu na chorobe krolewna nie jadla prawie nic, teraz uwielbia jesc, a ja nie mam zadnych pomyslow,

potrzebuje oswiecenia, wazne, zeby nie bylo drogie i w miare proste!

Dorota zza plota

Re: potrawy dla dzieci

Postprzez Dorota zza plota » 05 Lis 2011 15:19

A co konkretnie? Bo ja mam mase pomyslow ale nie wiem w ktorym kierunku szukasz.
Co u dzieci zawsze idzie to makarony z sosem pomidorowym. Czasem a la bolognese ale robilam tez i z samymi jarzynkami i byl pyszny.

Napisz konkretnie co bys chciala. Wpisze recepty.
Nalesniki - mozna usmazyc dzien wczesniej nadziac, czym fantazja dyktuje, po pracy i zapiec czy podsmazyc.
ryz na rozne sposoby.
pomidorowa z jakims fajnym makaronem: literki, gwiazdki, kolka.
Jakies dania z motto na przyklad szaszlyki zrobic dzien wczesniej przechowac w lodowce usmazyc i jesc z ryzem czy frytkami.
Ziemniaki tluczone czy piurre ozdobione jak buzia do tego jajo sadzone i mizeria
bulki zapiekane z roznym nadzieniem...

Posty: 9261
Rejestracja: 13 Wrz 2010 00:12

Re: potrawy dla dzieci

Postprzez agik » 05 Lis 2011 15:25

A mała moze jeść wszystko? Ma jakieś przeciwwskazania, alergie?
Co najbardziej lubi?
Jak bardzo ma być tanio? Przydałoby się określić wskazania, ile możesz wydać na jedzenie, na dzień, albo na tydzień.

Dzieciaki lubią naleśniki, kotleciki, makaron przeważnie tez lubią. Moje dwie siostrzenice są całkiem inne :) jedna lubi tylko szyneczkę, druga tylko kaszaneczkę. Jedna przepada za zupami, druga jada tylko krupnik. I tak ze wszystkim :)

Co umiesz zrobić?
Czego byś się chciała nauczyć?

Sorry za to przesłuchanie, ale nie wiem, w co celować.

Gołabki są tanie, zupy są tanie, dania jednogarnkowe są tanie ( i można przygotować wcześniej, na kilka dni- czyli gotujesz 2, 3 razy w tygodniu.
Jestem wymyślona

Posty: 1036
Rejestracja: 03 Lis 2011 22:18

Re: potrawy dla dzieci

Postprzez pozytywnieinna » 05 Lis 2011 15:30

naleśniki umiem, tylko wychodzi mi ich conajmniej 100 <hahaha>

zupy umiem, wiec sie jej przejadly, no ogórkowa sie nauczylam :)

piers z kurczaka z sosem

ziemniaki, watrobka, mielone nie lubi

makarony z sosem tez stale jej robie

te bulki z nadzieniem mnie zainteresowaly :)

Posty: 1036
Rejestracja: 03 Lis 2011 22:18

Re: potrawy dla dzieci

Postprzez pozytywnieinna » 05 Lis 2011 15:31

na komary ma uczulenie, ale slowikiem nie jest, wiec zupy komarowej robic nie musze <hahaha>

Posty: 1036
Rejestracja: 03 Lis 2011 22:18

Re: potrawy dla dzieci

Postprzez pozytywnieinna » 05 Lis 2011 15:35

acha, narazie gotuje tylko na weekendy, bo w tygodniu je u niani, umiem zupy, ale to juz jest oklepane, jakies miesne cos... bo mieso lubi a ja nie umiem robic, golabkow nie lubi i mielonych tez nie....

jedyne co z miesa umiem zrobic to piers kurczaka z sosem slodko kwasnym i zjada 3 talerze, oczywiscie sos kupny

Posty: 9261
Rejestracja: 13 Wrz 2010 00:12

Re: potrawy dla dzieci

Postprzez agik » 05 Lis 2011 15:41

A masz piekarnik?
Jak masz to rybka pieczona w sreberku, albo udka pieczone w worku- przeważnie dzieci lubią, a robi się samo właściwie.
Leczo, bogracz, gulasz- dużo, dobre, niedrogie, robi się samo.

Szkoda, że nie lubi mielonych, bo takie klopsiki w różnych sosach, to tez ratunek- dużo, dobre ( jak się lubi), samo się robi, można w jeden dzień dać z makaronem, w inny z ryżem.

Naleśniki możesz robić z mniejszych porcji składników, a jak za dużo wyjdzie- to następnego dnia zrobić inne nadzienie i zapiec, albo odsmażyć, możesz też zamrozić.

Jak ma być tanio- to bez półproduktów. Mięsko ( łopatka, albo drób), jarzynki, nabiał.
Jestem wymyślona

Posty: 1036
Rejestracja: 03 Lis 2011 22:18

Re: potrawy dla dzieci

Postprzez pozytywnieinna » 05 Lis 2011 15:44

aaa karczek jeszcze umiem, a ten gulasz to mozesz mi napisac, tak jak dla debila :oops: bo wlasnie nie umiem, a to by jej smakowalo

Posty: 9261
Rejestracja: 13 Wrz 2010 00:12

Re: potrawy dla dzieci

Postprzez agik » 05 Lis 2011 15:52

Dobra, trochę cierpliwości i wpiszę w nasz edytor ( mamy takowy <ok2> ) kilka prostych przepisów na niedrogie mięsko.
Łopatkę, (coś jak gulasz), udka z kurczaka, rybkę pieczoną w sreberku.

Domowy sos pomidorowy- raz tańszy, jak gotowy. Baza do innych sosów do makaronu- cukiniowego, słodko- kwaśnego właśnie, paprykowego no i innych.
Domowy sos słodko kwaśny- raz albo więcej jak raz, tańszy niż gotowy
Sos beszamelowy, z którym bedziesz mogła robić cuda i inne sosy na jego bazie: koperkowy, pieczarkowy.- do kurczaka, albo innego prostego mięsa.
Jestem wymyślona

Posty: 5392
Rejestracja: 13 Wrz 2010 12:45

Re: potrawy dla dzieci

Postprzez agus2404 » 05 Lis 2011 15:54

Jak Jej się zupy przejadły, to może zamieniaj zupy w kremy? Moje Dziecię zup nie lubi, przed chwilą pochłonął miskę kremu z cebuli!

Nie doczytałam (albo już zapomniałam) czy chodzi Ci tylko o dania obiadowe? Czy dania w ogóle?
Bo może by polecieć w hot- dogi? "D Można zrobić takie w cieście francuskim, albo w cieście drożdżowym :D Obie wersje proste w wykonaniu- ciasto francuskie kupne, a drożdżowe się prosto, szybko robi no i tanie jest :D

A z dań "wykwintniejszych" - zwykła kanapka pokrojona w kosteczkę, jest o nieeeeeeeeeeeeeeeeebo lepsza, niż taka w całości :D Moje Dziecię już z tego wyrosło teoretycznie, ale czasem, jak robię kanapki Borysowi (to mój piesek), to też sobie zażycza kosteczek :D
Wiosną... powietrze pachnie flirtem, młodością i zakochaniem...
By Kokliko..
latem też
A jesień pachnie wiosną... :)
..za to zimą w powietrzu lata miłość...
..Życie trzeba przeżyć tak, żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać ..

Posty: 5392
Rejestracja: 13 Wrz 2010 12:45

Re: potrawy dla dzieci

Postprzez agus2404 » 05 Lis 2011 16:02

ooo gulasz.. To ja Ci powiem, jak ja zrobiłam ostatnio :D
Jedną pierś kurczęcą (duuuża była, pojedyncza), podsmażyłam z jedną duuużą cebulą. Jak to się już ładnie zesmażyło, wlałam kubek bulionu. Zagotowałam, dorzuciłam puszkę czerwonej fasoli, ze 3 garści zielonej szparagowej i mrożonego groszku zielonego tyle samo. Pogotowało się to na małym ogniu z pół godziny.. I potem "zagęściłam" : łyżeczką koncentratu+łyżeczka musztardy+łyżeczka majonezu (tak, tak, wiem, ale ja lubię majo, można go pominąć)- to wszystko wymieszane, powędrowało do gara.. Posypałam dużą ilością zielonej pietruchy. Mieliśmy obiad na dwa dni (z jednej piersi!!)
AAAAAAAAAA..zapomniałam, dorzuciłam jeszcze, pod koniec gotowania 4 czy pięć kiełbasek drobiowych(nasze się pyszne nazywają) ..
Pierwszego dnia z kaszą, drugiego z makaronem. W obu przypadkach + ogórki (kiszone albo konserwowe):D :D
Wiosną... powietrze pachnie flirtem, młodością i zakochaniem...
By Kokliko..
latem też
A jesień pachnie wiosną... :)
..za to zimą w powietrzu lata miłość...
..Życie trzeba przeżyć tak, żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać ..

Posty: 9261
Rejestracja: 13 Wrz 2010 00:12

Re: potrawy dla dzieci

Postprzez agik » 05 Lis 2011 16:06

To nie jest taki prawdziwy gulasz, tylko właściwie łopatka duszona w kawałkach, w sosie- wersja oszczędnościowa. ;)
Bardzo prosto się robi- Na nas dwoje 400-500 g to aż nadto, na dwa obiady wystarcza kroję łopatkę w kostkę ( taką większą 2x 2 cm- tak około), daję do miski, albo na głeboki talerz ( lepiej się miesza), solę, pieprzę, dosypuję ok 2 łyżki mąki. Mieszam ręką. Dzięki tej mące nie muszę zagęszczać potem sosu, no i mięso się tak nie kurczy i mniej rozpada. Na patelni rozgrzewam olej, obsmażam. W rondlu znów rozgrzewam łyżkę oleju, wrzucam na to listek laurowy i 2-3 kulki ziela angielskiego, tak z 2 minutki podgrzewam, na tym szklę posiekaną w kostkę cebulę i ząbek czosnku, dorzucam przesmażone kostki łopatkowe, wlewam bulion ( lub ostatecznie zimną wodę, ale wtedy trzeba trochę bardziej doprawić), przykrywam pokrywką i mam jakieś 40 minut dla siebie. Czasem podnoszę pokrywkę, zamieszam, zeby nie przywarło do dna, powęszę, czy dobrze pachnie.
Doprawiam słodką papryką, majerankiem ( jeszcze innymi przyprawami też, ale to papryka, majeranek to zestaw podstawowy). Jeśli trzeba jeszcze dosolić, to dosalam.

Jak mam to dorzucam: paprykę pokrojoną w paski, albo cukinię, albo groszek zielony, albo pieczarki...

Z łopatki robię jeszcze wiele innych rzeczy - coś jak gyros, roladki, łopatkę w całości w sosie, bitki. Podstawowy kryzysowy surowiec, podczas gotowania dla chłopa którego pierwszym pytaniem jest: a mieso dzieeee? :)
Jestem wymyślona

Dorota zza plota

Re: potrawy dla dzieci

Postprzez Dorota zza plota » 05 Lis 2011 16:07

No to jedziemy:-Zeby nalesnikow nie wychodzilo 100 mozna je zrobic i z jednego jaja+kilka 3,4 lyzki maki mieszac razem by w miare nie bylo grudek. Dawac po tochu mleko okolo pol szklanki i mieszac dalej az powstanie cos o gestosci smietany. Dodawac make lub mleko w razie potrzeby. Odstawic na 20 minut zeby gluten sie rozkléil. Mozna i na dluzej. Jeszcze raz wymieszac dodac szczypte sosi i lyzeczke cukru, wlac z lyzeczke oleju. Porzadnie wymieszac i smazyc. Jesli wytrawne: duza szczypta soli mala szczypta cukru :-)

Bolki: Zwykle bolki przekrajamy na polowe.Licze porcje na 3- 4 bolki. Nadzienie: 1 pomidora, mala cebulke, ze trzy plastry szynki lub kilka plastrow salami, jak pod reka pol papryki, 3-4 plastry sera kroimy w drobna kostke i do miseczki. Pomidora moze byc wiecej zaleznie od wielkosci bulek i pomidora. W ogole proporcje mozna zmieniac. Wazne zeby pomidor dawal wilgotnosc. Do wszystkiego dajemy ze dwie, trzy lyzki slodkiej smietanki - moze i mniej tylko tyle by nadzienie nie bylo bardzo suche. Doprawiamy mieszanka do pizzy albo oregano, sola , pieprzem i papryka w proszku.
Bulki kladziemy na papierze na blache nakladamy farsz ma byc tak z czubkiem. Zapiekamy w piekarniku : okolo 180°C 15 min. Zalezy od piekarnika. Na srodkowej szynie.

Mozna nadziewac roznosciami i dlugacienka bolke bolke, palucha i zapiec jak flet.

Kupic kotlety z kurczaka czy indyka i zapanierowac jak schabowe.

Piers z kurczaka pokroic w kostke podsmazyc na ostrym ogniu na rumiano. Posypac papryka sola i pieprzem. Wyjac. Na pozostalym tluszczu podsmazyc kilka pieczarek w plasterkach i mala cebule w drobna kostke pokrojona, zabek czosnku posiekany. Jak sie zrumieni i woda odparuje dodac kurczaka podlac tlusta smietanka choc mozna i tlustym mlekiem ale sos bedzie wtedy zadszy i zagotowac. gotowac mieszajac z raz z 10 minut. Wsypac duzo zielonej pietruszki albo szczypiorku. Doprawic: sola, pieprzem, curry, papryka.Jesc z ryzem czy makaronem.

sos do spagetti bezmiesny:
jedna marchewke, jedna pietruszke i osemke selera obrac i zetrzec na tarce. Jedna cebule i kawalek pora posiekac.Zabek czosnku tez. Wszystko podsmazyc na oleju az bwarzywa przestana pachniec jak surowe, posolic popieprzyc. Zalac sokiem pomidorowym - okolo szklanki. Doprawic oregano, sola, szczypta cukru ew troszke bulionu w proszku jak nie masz wlasnego. dusic na srednim ogniu az sos zgestnieje. Mozna dodac cukinie do warzyw tez w kosteczke skrojona. duzenie trwa nie dluzej niz gotowanie makaronu. Wymieszac z makaronem posypac serem.

Sos pomidorowo tunczykowy.

Do sosu jak wyzej ale bez cukinii i marchewki dodac mala odcedzona puszke marchewki z groszkiem i mala puszkeodcedzonego tunczyka.

Najlepeiej uzyc mrozonej marchewki i groszku badz swiezej ale swieza marchewke pokrojona w kostke trzeba dluzej poddusic. Dopiero potem dodac groszek a na koniec tunczyka.Zagotowac.

Dorota zza plota

Re: potrawy dla dzieci

Postprzez Dorota zza plota » 05 Lis 2011 16:49

A jeszcze koziolki:
Parowki przekroic wzdloz tak do polowy lub 3/4 na cztery czesci. Smazyc na oleju az sie fajnie wywina. Do piurre z ziemniakow czy z bolka i z keczupem

Albo nadkroic wzdloz. Nie do konca by powstala kieszonka. Wlozyc slupek sera. owinac plasterkiem boczku. boczek przymocowac na czobkach kielbaski wykalaczka. dobrze zrumienic, podawac jak wyzej.

Posty: 5392
Rejestracja: 13 Wrz 2010 12:45

Re: potrawy dla dzieci

Postprzez agus2404 » 05 Lis 2011 16:51

Dorota zza plota napisał(a):A jeszcze koziolki:
Parowki przekroic wzdloz tak do polowy lub 3/4 na cztery czesci. Smazyc na oleju az sie fajnie wywina. Do piurre z ziemniakow czy z bolka i z keczupem

Albo nadkroic wzdloz. Nie do konca by powstala kieszonka. Wlozyc slupek sera. owinac plasterkiem boczku. boczek przymocowac na czobkach kielbaski wykalaczka. dobrze zrumienic, podawac jak wyzej.



Można jeszcze nakroić parówkę wzdłuż (prawie całą)tworząc dziurę (jak dziurka od igły:P ), położyć na rozgrzanej patelni, a w środek wbić jajko- wyjdzie jajko sadzone w parówce :D
Wiosną... powietrze pachnie flirtem, młodością i zakochaniem...
By Kokliko..
latem też
A jesień pachnie wiosną... :)
..za to zimą w powietrzu lata miłość...
..Życie trzeba przeżyć tak, żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać ..

Dorota zza plota

Re: potrawy dla dzieci

Postprzez Dorota zza plota » 05 Lis 2011 17:41

Makaron z szynka albo inna wedlina tez jest latwy:
Makaron gotujesz jak pisze na opakowaniu, Najlepszy to wstazki albo kolanka czy kokardki.
Na patelni smazysz; pol pora w plasterkach albo jedna drobno posiekana cebulke. Dodajesz z 15 deko szynki badz jakiejs wedliny co sie wala po lodowce pokrojonej w paseczki czy kostke. Zabek czosnku siekany. Mozesz tez dac jesli masz pol papryki w kosteczke skrojonej.
Jak sie ladnie zrumieni i zmieknie doprawiasz: pieprz,sol,papryka no i co lubisz ma byc pikantne. Doajesz makaron, dolewasz z pol chochelki wody od gotowania. Smazysz na duzym ogniu az makaron sie oblepi reszta. Posypujesz zielenina.

Albo to samo ale na koniec wbijasz jajko, jedno lub dwa i smazysz do sciecia jajka.

Dla odmiany nie dajesz makaronu ale ziemniaki z poprzedniego dnia pokrojone w kosteczke, albo reszte ryzu z wczoraj.

Za kazdym razem wychodzi troche cos innego. Nic sie jnie marnuje a i portfel nie zostaje nadwyrezony.

Posty: 9261
Rejestracja: 13 Wrz 2010 00:12

Re: potrawy dla dzieci

Postprzez agik » 05 Lis 2011 18:13

Pozytywna, a moze takie mięsko:

500 g filety z udek drobiowych ( może być też pierś z kurczaka, albo filet z indyka. Filety najlepsze, kupuje się już takie gotowe- bez kości i bez skóry)
ok 200 g pieczarek
groszek konserwowy (a najlepiej mrożony, bo sobie mozesz wziąć garść, a reszta nadal moze być w zamrażalniku na zaś)
100 ml śmietany 30%
bulion drobiowy
cebula
tłuszcz do smażenia
sól, pieprz

Mięsko pokroić w paski, obsmażyć na tłuszczu, aż zbieleją, raczej bez brązowienia ( łyżka oleju+ łyżka masła. Najlepsze byłoby masło klarowane, ale drogie, a samo masło się pali. Może trzeba dodać więcej tego tłuszczu, gdyby patelnia nie była za dobra)
Mięsko przełożyć do garnka, na pozostałym tłuszczu podsmażyć pieczarki. Przełożyć do mięsa. Na tłuszczu zeszklić cebulę ( wiesz, jak to "zeszklić"?). Dodać do mięsa i pieczarek. Dolać bulionu, dusić, aż mięsko będzie miękkie a ok 1/3 bulion odparuje. Dodać groszek ( jeśli mrozony, to chwilkę podusić) Posolić, dodać pieprzu. Dodać śmietanę. Tak tłusta nie powinna się zważyć. Jeszcze chwilkę pogotować. aż sos trochę zgęstnieje.
Gotowe.
Bardzo dobre z ryżem i gotowanymi brokułami.
Jestem wymyślona

Posty: 1036
Rejestracja: 03 Lis 2011 22:18

Re: potrawy dla dzieci

Postprzez pozytywnieinna » 05 Lis 2011 18:56

dzieki dziewczyny, bede wyprobowywac po kolei i zdawac relacje jak wyszlo i jak smakowalo krolewnie :)

Posty: 9261
Rejestracja: 13 Wrz 2010 00:12

Re: potrawy dla dzieci

Postprzez agik » 05 Lis 2011 20:48

No dobrze :)
Pozytywna, Królewna jada u niani... A co Ty jadasz? Jadasz w ogóle coś?
Jestem wymyślona

Posty: 1036
Rejestracja: 03 Lis 2011 22:18

Re: potrawy dla dzieci

Postprzez pozytywnieinna » 05 Lis 2011 21:04

:oops: :oops: :oops: czasem jadam .... no ladnie agik, juz sie Ciebie boje, jak mnie przeswietlasz przez te swiatlowody...

no nie, ostatnio jadam, staram sie przynajmniej, jadam napewno z malutka razem posilki... te ktore jestesmy razem

Następna

Wróć do Mieszamy w garnkach

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość